sobota, 29 stycznia 2011
Dyniowe gnocchi z kurkami
Dynia ważąca około 1 kg
2 szklanki mąki tortowej
Paczka sera typu parmezan 40g
1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej
3 łyżki masła
1 posiekana cebula
200g kurek
1/2 pęczka koperku
Parmezan lub ser typu parmezan do posypania
Sól, pieprz
Nagrzej piekarnik do 200C, przekrój dynię na pół, usuń pestki. Do każdej połówki nalej łyżeczkę wody, przykryj folią aluminiową i piecz około 40 minut. Wystudź, wyjmij miąższ i zrób z niego puree, odłóż 1/4 szklanki puree na bok.
Na blat wysyp mąkę, dodaj po łyżeczce soli i gałki muszkatołowej. dodaj dynię i ser. Zagniec na jednolitą masę, ale nie zbyt długo - nie należy "męczyć" ciasta.
Podzielić na 6 części, zrobić z nich wałek, pokroić na kluski.Jeśli nie gotujemy ich natychmiast, należy przykryć czystą ścierką. Kluski gotujemy w dużym garnku w osolonym wrzątku, około 4 minuty.
Na maśle podsmażamy cebulkę, dodajemy kurki, solimy i pieprzymy, zmniejszamy ogień i przykrywamy - dusimy 5-10 minut. Odkrywamy, dodajemy resztę dyni, mieszamy by nadmiar płynu odparował.
Ugotowane gnocchi podajemy z sosem kurkowym, posypane koperkiem i parmezanem.
Gnocchi
Na cztery porcje:
500g mączystych ziemniaków
1 żółtko
3 łyżki utartego parmezanu
3 łyżki świeżych ziół (bazylia, pietruszka, szczypiorek)
125g mąki - 1 szklanka
Do podania sos (przepis niżej) lu masło.
Ziemniaki można upiec lub ugotować obrane na parze - lepiej upiec, ale nie zawsze mamy na to czas. Osuszyć, ostudzić i utłuc. Przełożyć do dużej miski. Dodać żółtko, parmezan, zioła. Wymieszać i stopniowo dodawać tyle mąki, by powstało kleiste ciasto. Wyrabiać jeszcze 5 minut, dodając mąki jeśli trzeba.
Podzielić ciasto na 4 porcje. Uformować z każdej wałek około 2cm (grubości kciuka) i pokroić na kawałki 3cm. Delikatnie rozwałkować każdy kawałek w owal i ostrożnie zrobić wzorek widelcem - widelec należy zanurzyć w mące by nie przyklejał się.
Gotować gnocchi partiami w dużym garnku z wrzącą osoloną wodą, aż wypłyną na powierzchnię (około 2 minut). Odcedzić i podawać z sosem lub masłem.
Sos:
2 ząbki czosnku
1 posiekana cebula
100g boczku, pokrojonego na skwarki
100g suszonych pomidorów z oliwą
1 puszka pomidorów bez skóry
2 łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka brązowego cukru
1 łyżka świeżej bazylii
Rozgrzać oliwę z pomidorów, podsmażyć na niej cebulę i czosnek. Dodać boczek. Po 2-3 minutach dodać pomidory, cukier, ocet - gotować, aż sos zgęstnieje (około 10 minut). Tuż przed podaniem dodać bazylię.
Pierogi leniwe
500g twarogu
3 jaja
150g mąki
Do podania: masło lub śmietana i cukier
Twaróg pokruszyć do miski, dodać mąkę i jaja. Zagnieść ciasto, gdy będzie zbyt lepkie dosypać mąki - nie musi być idealni gładkie, mogą się w nim znajdywać grudki twarogu, ale nie mąki.
Z ciasta uformować cieki wałek około 2cm ( grubości kciuka) - odcinać pod skosem 2-3cm kawałki. Wrzucać do wrzącej osolonej wody. Gotować, aż wypłyną. Podawać ciepłe, z czym się lubi!
3 jaja
150g mąki
Do podania: masło lub śmietana i cukier
Twaróg pokruszyć do miski, dodać mąkę i jaja. Zagnieść ciasto, gdy będzie zbyt lepkie dosypać mąki - nie musi być idealni gładkie, mogą się w nim znajdywać grudki twarogu, ale nie mąki.
Z ciasta uformować cieki wałek około 2cm ( grubości kciuka) - odcinać pod skosem 2-3cm kawałki. Wrzucać do wrzącej osolonej wody. Gotować, aż wypłyną. Podawać ciepłe, z czym się lubi!
czwartek, 20 stycznia 2011
Ekspresowy makaron z pesto
Kolejna potrawa z rodzaju ekspresowych. W tym przepisie używam kupnego pesto - uważam, że ceny świeżej bazylii, parmezanu, orzechów itd. Powodują, iż w Polsce robienie własnego pesto to strata pieniędzy - polecam pesto z Lidla słoiczek około 5zł.
1 pierś kurczaka
1/4 słoiczka pesto
20g parmezanu lub sera typu parmezan
1/4 paczki spaghetti
Makaron gotujemy, kurczaka kroimy w kawałki i podsmażamy. Gdy makaron jest gotowy, dodajemy 1/4 słoiczka pesto, kurczaka - mieszamy - posypujemy serem.
1 pierś kurczaka
1/4 słoiczka pesto
20g parmezanu lub sera typu parmezan
1/4 paczki spaghetti
Makaron gotujemy, kurczaka kroimy w kawałki i podsmażamy. Gdy makaron jest gotowy, dodajemy 1/4 słoiczka pesto, kurczaka - mieszamy - posypujemy serem.
Makaron z brokułami i fetą
1/4 paczki makaronu spaghetti
1/2 -1/4 różyczek brokuła, w zależności od wielkości główki
100g fety
20g płatków migdałów
Oliwa z oliwek
Gotujemy duży garnek wody. Gdy woda zacznie wrzeć wrzucamy, umyte i podzielone na małe różyczki, brokuły, gotujemy około 3 minut. Wyjmujemy, wrzucamy makaron, fetę kroimy na małe kawałki lub rozdrabniamy widelcem. Migdały prażymy 20-30 sekund na rozgrzanej patelni.
Na talerz nakładamy porcję makaronu, brokułów, obsypujemy fetą oraz migdałami. Solimy i pieprzymy do smaku.Skrapiamy obficie oliwą z oliwek.
Makaron z twarogiem i boczkiem
To jeden z najprostszych przepisów - szybki, nieco słowiański, mi kojarzący się z domem i mamą!
100g twarogu
100g boczku
1/4 paczki fusilli
sól, pieprz
Makaron gotujemy, boczek kroimy i smażymy na skwarki, twaróg rozdrabniamy widelcem. Makron wykładamy na talerz, sypiemy twarogiem i skrawkami, pieprzymy i sporo solimy - smacznego!
100g twarogu
100g boczku
1/4 paczki fusilli
sól, pieprz
Makaron gotujemy, boczek kroimy i smażymy na skwarki, twaróg rozdrabniamy widelcem. Makron wykładamy na talerz, sypiemy twarogiem i skrawkami, pieprzymy i sporo solimy - smacznego!
Makaron Carbonara
1/2 paczki pappardelle lub 1/4 paczki spaghetti / tagliatelle
150ml śmietanki 9%
2 żółtka
20g sera typu parmezan
100g boczku
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
Bazylia i parmezan do dekoracji
Nastawiamy wodę na makaron.Kroimy boczek na 1-2cm kawałki, siekamy czosnek. Boczek wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Gdy woda się zagotuje, wrzucamy makaron - gotujemy, aż będzie gotowy. Na patelnię wrzucamy czosnek, po minucie dodajemy śmietankę i zmniejszamy ogień do minimum. Dodajemy żółtka i ser - mieszamy. W razie potrzeby dolewamy więcej śmietanki. Doprawiamy solą i pieprzem. Na talerze wykładamy porcję makaronu, następnie porcję sosu, dekorujemy bazylia i parmezanem - jeśli mamy ser w kawałku polecam zetrzeć kawałki nie na tarce, ale obieraczką do warzyw.
Podany przepis, jest na dwie osoby, jeśli gotujemy dla większej ilości, carbonara ma jedną ważną zasadę, tyle żółtek, ile osób przy stole!
ps. ponieważ za oknem mróz, moje lenistwo i temperatura domu, wygrały z pragnieniem posiadania bazylii - na zdjęciu pietruszka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
